Wyładowanie do jonosfery

Pierwsze wzmianki o wyładowaniu z chmury burzowej do góry miały miejsce w 1886 roku, ale potwierdzenie znalazły dopiero ostatnio. Najczęściej obserwowany rodzaj wyładowania do jonosfery pojawia się tylko w chmurach cumulonimbus wznoszących się wysoko do góry. Ma ono zwykle kolor czerwono pomarańczowy, podobny do światła lamp neonowych i trwa dłużej niż zwykły piorun. Zwykle jest widoczne przez 17 ms. Jego źródłem jest bardzo silny piorun w kierunku ziemi, który pozbawia chmurę ładunku dodatniego. Wyładowanie w kierunku jonosfery może mieć wysokość do 50 km i pojawia się około 100 ms później. Często wyładowanie jest podwójne, a wokół niego na skutek rozgrzania plazmy powstaje poświata.
Pierwsze zdjęcia wyładowania do jonosfery wykonali 6 czerwca 1989 roku naukowcy z University of Minnesota.
Rzadszym rodzajem wyładowań do jonosfery są błękitne smugi, pierwszy raz zaobserwowane w 1989 roku z pokładu promu kosmicznego, fotografowane i badane w następnych latach. Sięgają one od szczytu chmury burzowej, do wysokości około 50 km. Mają postać wąskich, błękitnych stożków i są jaśniejsze, niż sprites. W roku 1990 pierwszy raz zaobserwowano, również z pokładu promu kosmicznego, elfy – bardzo krótkie (0,5 ms) i słabe rozbłyski o kształcie dysku lub torusa, ponad chmura burzową, na wysokości 85–100 km, skojarzone z silnymi wyładowaniami poniżej chmury.

Tagi: , ,